Teksty na każdy temat (reklama kolczyki ,sklep sportowy )

Kiedy otworzył drzwi od wewnątrz, oznajmił: Muszę dobrze zamykać, dookoła kręci się mnóstwo podejrzanych typów. Nie uwierzyłybyście, lotniczki, jakich miewam klientów. Nie zwracały uwagi na to, co mówił. S'Rella wbiegła po schodach do pokoju, który czasami dzieliła z Valem. Kiedy Maris ją dogoniła, S'Rella już zapalała świecę przy łóżku. W niedużym pomieszczeniu zamigotało czerwone światło. Postać, skulona pod kocem, poruszyła się i jęknęła niczym ranne zwierzę. S'Rella odstawiła świecę i odkryła leżącego. Val zauważył dziewczynę i wydawało się, że ją rozpoznaje, gdyż kurczowo chwycił jej dłoń lewą ręką. Jednak gdy usiłował się odezwać, z jego gardła wydobył się tylko zduszony jęk. Maris zrobiło się niedobrze. Mężczyzna miał liczne obrażenia na głowie i ramionach, jego twarz była opuchnięta i posiniaczona. Po policzkach nadal ściekała mu krew, której plamy zastygły na koszuli i na brodzie. Z ust także pociekła mu krew, gdy chciał się odezwać.

(Reklama: )



\